Schauma Silk Comb - pielęgnujący spray bez spłukiwania z proteinami jedwabiu
Dzisiaj dla odmiany kosmetyk do włosów, który zdecydowanie ułatwia mi życie na co dzień! Jest to spray, który pomaga mi w rozczesywaniu moich niesfornych, wiecznie skołtunionych i nieokiełznanych włosów - Schauma Silk Comb, czyli pielęgnujący spray bez spłukiwania z proteinami jedwabiu firmy Schwarzkopf :)
Tego sprayu nie kupiłam sobie sama, dostałam go od pewnej osoby, która dobrze wie, jak bardzo plączą mi się włosy oraz że rozczesanie ich to nieraz była męczarnia - była, bo dzięki temu kosmetykowi już nie jest!
Na opakowaniu pisze, że produkt nadaje się do włosów matowych, trudnych do rozczesania, jak wiecie z poprzedniej notki ja mam włosy silnie przetłuszczające się, jednak ten kosmetyk nie wpływa na to w żaden sposób.
Opakowanie jest według mnie estetyczne i poręczne. Po otworzeniu widzimy typowy dozownik w tego typu produktach:
Kolejnym plusem tego produktu jest zapach - jest tak obłędny, że mogłabym siedzieć i psikać tym kosmetykiem na wszystko dookoła, żeby tak pachniało :)
Jeśli chodzi o wydajność - wystarczy dwa-trzy psiknięcia, żeby spokojnie rozczesać włosy, jednak ja sobie osobiście nie żałuję i nakładam ile wlezie :) Co prawda nie widać, w jakim tempie ubywa kosmetyku, ale używam go już około 3 miesiące, a jak wspomniałam nie oszczędzam go. Nie zrobił się też wyraźnie lżejszy, co może wskazywać na to, że ubywa go dość mało.
Włosy po nałożeniu tego sprayu są wyczuwalnie miększe, gładsze, a szczotka wchodzi w nie jak w masło :) Zawsze musiałam się naszarpać, żeby rozczesać włosy, trwało to wieczność, a w efekcie ja, zniecierpliwiona, bo akurat to nie jest moja mocna strona, wychodziłam nie dość, że poirytowana (do bólu ciągniętych włosów byłam już przyzwyczajona), to jeszcze nie do końca uczesana. Ten kosmetyk to zdecydowanie mój wybawiciel, włosy są przyjemne w dotyku i ładnie pachną przez długi czas, no i są dokładnie wyszczotkowane!
Ceny nie znam, bo ten spray dostałam, ale w internecie średnia cena to ok. 10 zł, myślę, że to niedrogo. Dostępny jest w drogeriach.
Oceniam ten kosmetyk na 10/10 i na pewno będę kupować ponownie!
A Wy miałyście z nim do czynienia? Macie podobne problemy z włosami? Jak sobie z nimi radzicie?
Tego sprayu nie kupiłam sobie sama, dostałam go od pewnej osoby, która dobrze wie, jak bardzo plączą mi się włosy oraz że rozczesanie ich to nieraz była męczarnia - była, bo dzięki temu kosmetykowi już nie jest!
Na opakowaniu pisze, że produkt nadaje się do włosów matowych, trudnych do rozczesania, jak wiecie z poprzedniej notki ja mam włosy silnie przetłuszczające się, jednak ten kosmetyk nie wpływa na to w żaden sposób.
Opakowanie jest według mnie estetyczne i poręczne. Po otworzeniu widzimy typowy dozownik w tego typu produktach:
Kolejnym plusem tego produktu jest zapach - jest tak obłędny, że mogłabym siedzieć i psikać tym kosmetykiem na wszystko dookoła, żeby tak pachniało :)
Jeśli chodzi o wydajność - wystarczy dwa-trzy psiknięcia, żeby spokojnie rozczesać włosy, jednak ja sobie osobiście nie żałuję i nakładam ile wlezie :) Co prawda nie widać, w jakim tempie ubywa kosmetyku, ale używam go już około 3 miesiące, a jak wspomniałam nie oszczędzam go. Nie zrobił się też wyraźnie lżejszy, co może wskazywać na to, że ubywa go dość mało.
Włosy po nałożeniu tego sprayu są wyczuwalnie miększe, gładsze, a szczotka wchodzi w nie jak w masło :) Zawsze musiałam się naszarpać, żeby rozczesać włosy, trwało to wieczność, a w efekcie ja, zniecierpliwiona, bo akurat to nie jest moja mocna strona, wychodziłam nie dość, że poirytowana (do bólu ciągniętych włosów byłam już przyzwyczajona), to jeszcze nie do końca uczesana. Ten kosmetyk to zdecydowanie mój wybawiciel, włosy są przyjemne w dotyku i ładnie pachną przez długi czas, no i są dokładnie wyszczotkowane!
Ceny nie znam, bo ten spray dostałam, ale w internecie średnia cena to ok. 10 zł, myślę, że to niedrogo. Dostępny jest w drogeriach.
Oceniam ten kosmetyk na 10/10 i na pewno będę kupować ponownie!
A Wy miałyście z nim do czynienia? Macie podobne problemy z włosami? Jak sobie z nimi radzicie?







































